Niebawem minie rok odkąd przeprowadziłam się do mojego mieszkania wraz z Ł. Data przeprowadzki to mglisty 30 październik 2014. Pierwsza noc z 30.X. na 1.XI. była przyjemna, cała we mgle. Pamiętam ją wyraźnie. Także echo, które niosło się z jednego pomieszczenia do drugiego, bo jeszcze nie było mebli i dźwięk nie miał na czym się zatrzymać. Rok zleciał szybko. Mieszkanie w tym czasie nabrało kolorów, zapełniło się. Rodzinne pamiątki, książki znalazły swoje miejsce w swoich kątach. Półki nie są już puste...
poniedziałek, 12 października 2015
środa, 29 kwietnia 2015
Metalowy stojak na kwiaty
Każdy kwiat zasługuje na godną ekspozycję. Dlatego zdecydowałam się poddać renowacji stary metalowy kwietnik o niespotykanym kształcie, który wyszperałam w jednym z krakowskich antykwariatów.
Z kwietnika została usunięta rdza i stara warstwa farby. To był pierwszy etap prac, którego niestety nie zarejestrowało oko aparatu. Po zabiegu polerowania, stojak został dokładnie umyty i pomalowany farbą do metalu. Wybrałam kolor nazwany przez producenta szarozielony. Stojak pierwotnie był w podobnym kolorze.
Oto rezultaty pracy:
Subskrybuj:
Posty (Atom)












