Jako filolog-zboczeniec z wykształcenia czerpię niesamowitą rozkosz z poznawania nowych systemów językowych. Od dłuższego czasu mój potencjał wkładam w naukę języka tureckiego. Jest to język ornamentany, jego słowa brzmią jak magiczne zaklęcia. "Gergedan" należy właśnie do takich baśniowych słów. Polskim ekwiwalentem tego wyrazu jest "nosorożec".
piątek, 24 sierpnia 2012
Dlaczego GERGEDAN?
Otóż jest to imię mojego kanarka, przedstawiciela kanarków kształtnych z rasy Gloster Corona.
Jako filolog-zboczeniec z wykształcenia czerpię niesamowitą rozkosz z poznawania nowych systemów językowych. Od dłuższego czasu mój potencjał wkładam w naukę języka tureckiego. Jest to język ornamentany, jego słowa brzmią jak magiczne zaklęcia. "Gergedan" należy właśnie do takich baśniowych słów. Polskim ekwiwalentem tego wyrazu jest "nosorożec".
A poniżej przedstawiam Wam mojego Gergedana :-)
Jako filolog-zboczeniec z wykształcenia czerpię niesamowitą rozkosz z poznawania nowych systemów językowych. Od dłuższego czasu mój potencjał wkładam w naukę języka tureckiego. Jest to język ornamentany, jego słowa brzmią jak magiczne zaklęcia. "Gergedan" należy właśnie do takich baśniowych słów. Polskim ekwiwalentem tego wyrazu jest "nosorożec".
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Miałam kiedyś kanarka, pięknie śpiewa :)
OdpowiedzUsuń